Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życiowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życiowe. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 lipca 2014

couchsurfing


    Z życia couchsurfera czyli zalety spania na cudzej kanapie. Przez ostatnie dwa tygodnie surfowania w Holandii i Rzymie poznałam wspaniałych ludzi, którzy potrafili dać z siebie wszystko goszcząc nas. Zdecydowanie polecam włączenie się w społeczność couchsurfingu, bądź podróżnikiem a nie turystą!

    Life of a couchsurfer - advantages of sleeping on somebody's couch.   For last two weeks I was couchsurfing in the Netherlands and Rome. I met wonderful people who have done their best as our hosts. I recommend joining the couchsurfing community - be a traveller not a tourist!

czwartek, 20 lutego 2014

Pora na Fryzjera



Z serii życia stfu!rczyni, pora na przygodę, pora na fryzjera! Fryzjer był, kolor jest, włosy ścięte i jakoś tak od razu lepiej.

czwartek, 8 sierpnia 2013

narzekam

Oto obrazek stworzony do narzekania. Z myślą o każdym możliwym podpisie, który możemy dodać: "gorąco, boli mnie ząb, kawa mi się skończyła, nie chce mi się żyć, nie wyszedł mi rysunek, nie mam skanera..." etc.

Także jeśli ktoś by chciał sobie ponarzekać proszę się nie wahać, od tego ten obrazek jest. Można go spersonalizować dowolnym komentarzem. Nie bądźmy sami w naszym narzekaniu!

piątek, 24 maja 2013

Prawie jak w domu


Bo gdy w Barcelonie jest deszczowo i nie ma gdzie wyjść, czuję się zupełnie jak w Krakowie, przy kubku kawy, z projektem lub rysunkiem przede mną. Wydawałoby się smutne i nudne, ale takie momenty o dziwo mnie cieszą.

poniedziałek, 11 lutego 2013

life sucks

Bo czasami life sucks i nie da się nic z tym zrobić, wszystko się sprzysięga przeciwko nam i takie tam.

Rysunek z żalu po stracie zajęć z moim Dexterowatym profesorem z meksyku.

sobota, 5 stycznia 2013

moim okiem


Pewnie zaraz wszyscy koto-entuzjaści mnie powieszą ale taka prawda, mam wrażenie, że ludzie, którzy kochają koty, siedzą przed komputerem całe dnie publikując śmieszne/słodkie/głupie zdjęcia kotów.

sobota, 13 października 2012

co kraj to obyczaj

Dawno nic nie publikowałam, zbyt dawno.Ale wreszcie znalazłam skaner, więc teraz możecie spodziewać się częstszych apdejtów. 

Co kraj to obyczaj, czyli każda z nas ma własne Erasmusowe przygody. Ja zostałam okradziona, Ruta miała pewne... problemy z metrem a Kaja ze znalezieniem mieszkania. Nie jest łatwo!

sobota, 4 sierpnia 2012

mua?


z serii 'poznajmy się lepiej'
i chodzę z jednym ramiączkiem w sukience a moja mama to kapusta. 
tak z ciekawszych rzeczy o mnie.
wracam stfu!rczościowo z nową motywacją do działania!
będę was częściej męczyć, cieszycie się, prawda? ^^
 

piątek, 27 lipca 2012

nothing box


Czyli jeden z tych dni kiedy NIC mi się nie chce, na nic nie mam ochoty, i ogólnie takie NIC w życiu. Wegetacja stuprocentowa, nie wiem jak często wam się coś takiego zdarza, mi dość często, szczególnie jeśli chodzi o myślenie ;) 'nic' jest słowem idealnym.

I chciałam pozdrowić linie lotnicze OLT Express i wszystkich którym pokrzyżowały plany wakacyjne! (taaak, jestem w gronie tychże szczęśliwców, hurra!)

a tak przy okazji mało tu było ostatnio rysunków w klimacie Stfu!rczościowym, czas to nadrobić!

środa, 30 maja 2012

wtorek, 15 maja 2012

o czymś zapomniałam?

A studia stoją i smutno pukają w szybkę.
Ostatnio dość miło spędzam czas zamiast robić to, co powinnam czyli studiować i stfu!rczyć. Ale taaaaaaaaaak strasznie mi się nie chce robić nic konstruktywnego!
 aż posłużę się słowami piosenki, którą pewnie większość z was zna:
 Kolejny dzień nie chce mi się nawet ruszyć głową.

a ci którzy nie znają mogą obczaić cudowny teledysk tutaj

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

deszcz, kuśtyki i kubki dla dziewczyn


Dzisiejsze refleksje na temat życia, przy okazji witamy stfurczościową postać Kuśtyka. Brakuje mi tu tylko Ruty, bohaterki tego i tego posta, ale nie ma jej tylko dlatego, że nie umiem rysować musztardy.
Ale dostałam dziś od niej kubek i ogólnie to Ruta made my day :D

umie ktoś zaklinać deszcz? W depresję wpadnę jak tak dalej pójdzie -.-

piątek, 6 kwietnia 2012

bardzo wulgarny świąteczny post


Dedykuję wszystkim cierpiącym na bezsenność, depresję wiosenną i inne wesołe przypadłości.
I z tą oto pozytywną myślą chciałam życzyć wam wszystkim Wesołych Świąt! Dużo dobrego jedzenia, mało sprzątania i jeszcze mniej depresji spowodowanej pogodą.

środa, 28 marca 2012

w pokoju bez ścian zamykam się



Chyba każdy ma czasem potrzebę odizolowania się od świata, "zamurowania" się przed nim. Stąd też powstał rysunek Stfurczości bawiącej się w murarza. Jak to Kuśtyk stwierdził "jest coś złowieszczego w tym rysunku". Jako, że przeczucia miał dobre, jemu dedykuję wpis dzisiejszy. I dziękuję za dbanie o mój poziom kofeiny ;)

poniedziałek, 26 marca 2012

za dużo kawy.


Otóż istnieje taki stan jak 'za dużo kawy'. Szczególnie gdy zaraz po wypiciu półlitrowego kubka świat (życie, praca, studia, cokolwiek) funduje nam szaloną dawkę stresu.
Hm. Mimo to wciąż zamierzam pić kawę. ^ ^

z tą pozytywną myślą na poniedziałkowe popołudnie zostawiam was i przypominam, że możecie wspierać Stfu!rczość na Facebook'u, Bloglovin tudzież zostać obserwatorami.
A jak już w ogóle jesteście dobrymi, pomocnymi ludźmi możecie klikać w jedną czy drugą toplistę :)

niedziela, 19 lutego 2012

wyjazdowe




Żeby nie było, że pod moją nieobecność się obijałam ;) szkice i bazgroły wykonane podczas wyjazdu ( a nawet dwujęzyczna ilustrowana lista zakupów!) :D

czwartek, 9 lutego 2012

dedicado a Pedro


Z dedykacją dla Piotra (bo już dawno nikt mi tak nie słodził ;) i wszystkich którzy męczyli się ten semestr w Instytucie w cudowne wieczory czwartkowe i wtorkowe :D i dla Rafy ofc.
Wiem, że nie bywałam zbyt często ale i tak było bardzo miło. To co, następny semestr powtórka? :D

sobota, 28 stycznia 2012

studencie, ucz się.

Jak widać nauka mi idzie bardzo dobrze.
Bazgrane w przerwie między pytaniem 8 i 9, na odwrocie jakiejś kartki z budownictwa dlategóż takie nieobrobione i w ogóle. Tak czy siak, enjoy. A potem wszyscy ładnie uczymy się dalej ^^