Pokazywanie postów oznaczonych etykietą architektura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą architektura. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 lipca 2014

Posesyjna trauma



    Tak właśnie wyglądałam przed ostatnim egzaminem. Na szczęście udało mi się już odpocząć od komputera, zwiedzić parę rzeczy i poznać niesamowitych ludzi. Oby reszta wakacji wyglądała tak samo!

    That's how I looked before my last exam. Fortunately I had some time to rest from my computer, visit some stuff and meet amazing people. May the rest of the holiday was as good!

piątek, 30 maja 2014

Hutascape

    Z takich rzeczy pozastfurczościowych, coś dla fanów z Krakowa. A właściwie to z Nowej Huty, która ma ambicje być osobnym miastem.
    Projekt muralu z naszymi hucianymi miejscami, których część może w bliskiej przyszłości zniknąć. Mamy więc Stylową, cepelię, kina Świt, Światowid i Sfinx, DH Wanda i inne.

    From out of stfurczość category, something from my fans from Cracov. Actually from the neighbourhood called Nowa Huta, which wants to be a separate city. I present you the project of a mural that shows the most important places for people that live in Nowa Huta, some of which may disappear in the near future.




     A wszystkich czytelników z Krakowa zapraszam na wernisaż naszych prac, 6tego czerwca, na ulicy Kanoniczej 1 :)


    All the fans from Cracow are invited to the opening of our exhibition, 6th of July, on Kanonicza street nr 1.


sobota, 1 lutego 2014

inżynier architekt!




dyplom zakończony, co prawda nie udało mi się w nim przemycić Stfu!rczości ale za to wkomponowałam tam wieloryba, więc się cieszę jak dziecko.

przyznam, że robienie projektu przedszkola na dyplom było całkiem dobrym pomysłem.

a teraz... miesiąc wolnego!!! Stfu!rczość (zarówno fejsbukowa jak i blogowa) powraca do życia!




środa, 1 stycznia 2014

nienawidzę życia czyli o studiowaniu


Oto co czuje biedny student architektury kiedy przyjdzie mu oddać wszystkie projekty. Na szczęście ten etap już z mną, teraz tylko pozostał mi challenge zrobienia dyplomu w 16 dni (ja nie dam rady?).

(za tło rysunku robi szkic z projektowania wsi)


piątek, 22 listopada 2013

Mam prawo!


Prawo budowlane. A raczej wykłady, które tak strasznie ciężko jest wytrzymać nie zasypiając.

poniedziałek, 16 września 2013

coś się święci


A więc poczet świętych, efekt rysunkowej praktyki inwentaryzacyjnej. Czasochłonne aczkolwiek całkiem przyjemne, rysowanie figurki za figurką z brzęczącym 'tap madl' w tle (potrzebuję więcej takich 'inteligentnych' rzeczy, które by gdzieś tam grały sobie i niespecjalnie wymagały mojej uwagi, jakieś propozycje?)


Tak, górna figurka wygląda jakby miała zespół Downa, uwierzcie mi, w rzeczywistości wygląda jeszcze gorzej.

poniedziałek, 11 lutego 2013

life sucks

Bo czasami life sucks i nie da się nic z tym zrobić, wszystko się sprzysięga przeciwko nam i takie tam.

Rysunek z żalu po stracie zajęć z moim Dexterowatym profesorem z meksyku.

piątek, 25 stycznia 2013

some architecture stuff







Rysunki wykonane do Piotrowego artykułu o architekturze, który ukaże się w następnym numerze magazynu Paese. Także indżoj.

Niebawem nastąpi zalew stfu!rczościowych rysunków jako, że szczęśliwie skończyłam semestr i mam dużo czasu. No w sumie to nie tak dużo ale całkiem wystarczająco.

środa, 30 maja 2012

wtorek, 15 maja 2012

o czymś zapomniałam?

A studia stoją i smutno pukają w szybkę.
Ostatnio dość miło spędzam czas zamiast robić to, co powinnam czyli studiować i stfu!rczyć. Ale taaaaaaaaaak strasznie mi się nie chce robić nic konstruktywnego!
 aż posłużę się słowami piosenki, którą pewnie większość z was zna:
 Kolejny dzień nie chce mi się nawet ruszyć głową.

a ci którzy nie znają mogą obczaić cudowny teledysk tutaj

czwartek, 19 kwietnia 2012

bazgroły

Więc trochę stfu!rczościowych pierdół się stworzyło w ciągu ostatnich dni ;) większość zawdzięczamy wykładom i nienawiści do robienia czegoś produktywnego. 

 
Łaaaa, powiedzmy, że coś na zasadzie fanartu stworzonego przez Kuśtyka, w każdym razie jego refleksja na temat Stfu!rczości ;) także mamy drugi gościnny rysunek na blogu, jehej! ^^ (w ramach przypomnienia: pierwszy)
 Takie tam, czego się nauczyłam na Historii Urbanistyki. Baaardzo uważam.


Bo nigdy nie jestem samotna odkąd mam towarzystwo do smuteczków - mojego Nicka i zapożyczonego od Alka Edgara.


I totalnie randomowe szkice tekturkowe, bo tekturka to dobra rzecz do bazgrania, jest eko i w ogóle wspaniała!

piątek, 23 marca 2012

jestę architektę


I zaliczyłam wreszcie sesję zimową więc jest się czym cieszyć! :)
Teczka Zygmunt uśmiecha się do was, oduśmiechnijcie się do niej! :)

sobota, 28 stycznia 2012

studencie, ucz się.

Jak widać nauka mi idzie bardzo dobrze.
Bazgrane w przerwie między pytaniem 8 i 9, na odwrocie jakiejś kartki z budownictwa dlategóż takie nieobrobione i w ogóle. Tak czy siak, enjoy. A potem wszyscy ładnie uczymy się dalej ^^

środa, 25 stycznia 2012

tak, wciąż żyję.


Drogie dzieci
Jeżeli życie wam miłe, nie jesteście masochistami, lubicie spać, macie depresyjną osobowość i jesteście nieodporni na za dużą ilość pracy
NIE IDŹCIE NA ARCHITEKTURĘ.

sesja connecting people
ze specjalną dedykacją dla Roba500 dzięki któremu jest szansa zdania semestru

a teraz trochę kofeiny i uśmiechamy się ładnie do opisów zespołu mieszkaniowego i witraży gotyckich w kościele mariackim.

czwartek, 12 stycznia 2012

architektura się nudzi c.d.




Nie żeby się trzeba było uczyć do sesji i oddawać projekty i nie spać po nocach. Nieeee...
Uznajmy to za postawę 'jest tak źle, że i tak z wszystkim nie zdążę więc przynajmniej będzie coś na stfu'

niedziela, 6 listopada 2011

czwartek, 7 lipca 2011

i się skończyło


Przeżyliśmy! Skończyły się wątpliwości czy rzucić architekturę, zaczęły się wakacje :)
cytat z Malika. Nikt tak nie potrafi nas zachęcić na dobry start jak on.