Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychodela. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychodela. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 czerwca 2014

If I had a heart


    Stfu!rczość w nowej wersji, w zdjęciowym otoczeniu. Wcale nie jestem pewna czy stfurczość pasuje do wkomponowywania w zdjęcia, ale ten konkretny rysunek potrzebował czegoś... nieco mrocznego w tle.

    A tak ogólniej rysunek jest efektem ciągłego słuchania The Knife i Fever Ray, o, choćby tego. 

    Stfu!rczość in a new version, with a photo background. I'm not really sure if stfurczość suits to photo collages but that particular draw required something... gloomy for the background.In general the drawing is an effect of continuous listening to Fever Ray and The Knife, for example that.

czwartek, 5 lipca 2012

tusz do drukarki to dobra rzecz



Takie tam pierdoły malowane końcówką tuszu wydobytego z tonera. Zawsze żal mi tej resztki która zostaje co zmusza do rysowania i to szybko bo tusz lubi się rozlewać wszędzie dookoła i brudzić co popadnie. Więc im krócej nim maluję tym lepiej.
Z poprzednich rysunków recyklingowym tuszem zamieszczałam już pana menela.

niedziela, 1 lipca 2012

przyśnione




Przyśnione, a raczej wymyślone zaraz przed zaśnięciem.

Rysowane przez długi czas w przerwach egzaminowych. Wreszcie, koniec!!! Teraz tylko przeżyć grypę (taaak, zakończenie sesji i taka piękna pogoda to przecież idealny czas na chorowanie!) i będzie cudownie :D

Więc i wam, życzę cudownych wakacji!!

czwartek, 19 kwietnia 2012

bazgroły

Więc trochę stfu!rczościowych pierdół się stworzyło w ciągu ostatnich dni ;) większość zawdzięczamy wykładom i nienawiści do robienia czegoś produktywnego. 

 
Łaaaa, powiedzmy, że coś na zasadzie fanartu stworzonego przez Kuśtyka, w każdym razie jego refleksja na temat Stfu!rczości ;) także mamy drugi gościnny rysunek na blogu, jehej! ^^ (w ramach przypomnienia: pierwszy)
 Takie tam, czego się nauczyłam na Historii Urbanistyki. Baaardzo uważam.


Bo nigdy nie jestem samotna odkąd mam towarzystwo do smuteczków - mojego Nicka i zapożyczonego od Alka Edgara.


I totalnie randomowe szkice tekturkowe, bo tekturka to dobra rzecz do bazgrania, jest eko i w ogóle wspaniała!

wtorek, 27 grudnia 2011

psychodela

Co jakiś czas będą się tu pojawiać 'psychodele', co prawda nijak nie są związane ze stfu! ale jeszcze nie doczekały się odpowiedniego miejsca na nie. Psychodele, czyli rysunki powstające kiedy nie mogę spać albo gdy mi się nudzi, zwykle totalnie bezmyślne i intuicyjne.